Akademia pana Kleksa - opis ostatnidzwonek.pl
      Akademia pana Kleksa | inne lektury | kontakt | reklama | Wersja mobilna
streszczenieopracowaniebohaterowietest   

Jesteś w: Ostatni dzwonek -> Lektury -> Akademia pana Kleksa

Akademia pana Kleksa - opis

Akademia mieściła się na samym końcu ulicy Czekoladowej i zajmowała duży trzypiętrowy gmach, zbudowany z kolorowych cegiełek. Na trzecim piętrze przechowywane były tajemnicze i nikomu nie znane sekrety pana Kleksa. Nikt nie miał prawa tam wchodzić. Nie prowadziły tam też żadne schody, a pan Kleks dostawał się tam przez komin. Na parterze mieściły się sale szkolne, w których odbywały się lekcje, na pierwszym piętrze znajdowały się sypialnie i wspólna jadalnia, a na drugim piętrze mieszkał w jednym pokoju pan Kleks z Mateuszem. W sypialni tej znajdowały się dwa łóżeczka, nie większe od pudełek od zapałek. W jednym spał Kleks, który o północy zmieniał się w niemowlę, a w drugim ptak.

Akademia mieściła się w ogromnym parku, pełnym rozmaitych dołów, jarów i wąwozów. Otoczona była wysokim murem. Nikomu nie wolno wychodzić poza jego obręb bez pana Kleksa. Mur od strony ulicy wydawał się normalny. Natomiast od strony parku mieściły się w nim, w długim nieprzerwanym szeregu jedna obok drugiej żelazne furtki, pozamykane na małe srebrne kłódeczki. Wszystkie prowadziły do rozmaitych sąsiednich bajek, z którymi pan Kleks był w bardzo dobrych i zażyłych stosunkach. Na każdej furtce znajdowała się tabliczka z napisem wskazującym, do której bajki prowadzi. Park otaczający Akademię wydawał się nie mieć końca, dlatego był miejscem ciekawych zabaw. Można tam było spotkać: sędziwe dęby, wiązy i graby, kasztany i tulipanowce, które rzucały gęsty cień na liczne jary i wąwozy. Dziko rosły tam krzewy, pokrzywy i łopuchy, krzaki dzikich malin i jeżyn, bujne zarośla i wszelkiego rodzaju zielska. Tworzyły one gąszcz nie do przebycia, utrudniając dostęp do grot i pieczar, których pełno było w jarach i ścianach rozpadlin. Niektóre części parku przypominały dżunglę, gdzie ludzka noga nie postała od wielu lat i skąd po nocach dolatywały tajemnicze odgłosy i szumy.

Sypialnia uczniów była bardzo obszerna. Wzdłuż ścian biegły umywalnie i każdy z nich miał swój własny prysznic. Zamiast zwykłej wody z kranów leciała woda sodowa, która codziennie miała inny smak. Soki doskonale się mydliły i dawały dużo piany, dlatego sypialnia zawsze z rana wyglądała jak wielka balia z mydlinami. Z kolei na środku jadalni stał duży okrągły stół, przy którym każdy uczeń miał swoje stałe miejsce. Szyby w oknach były różnokolorowe, co bardzo podnosiło smak potraw.


Ciekawym miejscem w Akademii był położony na drugim piętrze szpital chorych sprzętów. Przypominał rupieciarnię - były tam fotele bez nóg, tapczany bez sprężyn, popękane lustra, zepsute zegary, popaczone stoły, powykrzywiane szafy, dziurawe krzesła i mnóstwo rozmaitych innych zniszczonych sprzętów. Każdy sprzęt trzeszczał lub skrzypiał. Na widok pana Kleksa krzesła i stołki z radości tupały nogami, a zegary pojękiwały zepsutymi sprężynami. Inne osobliwości można było spotkać w kuchni. Wzdłuż jednej ściany stały tam na długich stołach blaszane puszki, wypełnione szkiełkami przeróżnych barw i odcieni. Po przeciwległej stronie umieszczone były naczynia z jadalnymi farbami oraz ogromny zbiór najdziwaczniejszych pędzli i pędzelków. Na oknach stały drewniane skrzynki z jaskrawymi kwiatami, wśród których przeważały nasturcje i pelargonie. Pośrodku kuchni wznosił się wielki stół z metalowym blatem. Stał na nim pękaty szklany słój, napełniony płomykami świec oraz mnóstwo małych słoików z kolorowym proszkiem.

Na koniec bajki Akademia zaczęła się coraz bardziej kurczyć. Kurczył się także mur i park wokół. Gmach Akademii przemienił się w klatkę, w której siedział zamyślony Mateusz. W miejscu gdzie przypadał park, leżał piękny zielony dywan, haftowany w drzewa, krzaki i kwiaty. Tam, gdzie był mur, stała biblioteka, a furtki w murze zamieniły się w grzbiety książek, na których wyciśnięte były złotymi literami ich tytuły.



On chce TO zrobić,
a Ty nie jesteś gotowa?

10 zdań, które pomogą Ci
zatrzymać chłopaka przy sobie!

Mój pierwszy raz...

Szybki test:

Akademia położona była przy ulicy:
a) Czekoladowej
b) Marcepanowej
c) Biszkoptowej
d) Jagodowej
Rozwiązanie

Na koniec bajki Akademia zmieniła się w:
a) klatkę dla ptaków
b) guzik
c) książkę
d) bibliotekę
Rozwiązanie

Podczas kąpieli z kranów zamiast zwykłej wody leciała woda:
a) sodowa
b) żródlana
c) mineralna
d) solankowa
Rozwiązanie

Zobacz inne artykuły:

Inne
„Akademia pana Kleksa” - streszczenie szczegółowe
Plan wydarzeń „Akademii pana Kleksa”
Streszczenie „Akademii pana Kleksa” w pigułce
Sen o siedmiu szklankach - streszczenie
Wizyta Adasia w psim raju - streszczenie
Zabawa Adasia i Artura w poszukiwaczy skarbów - streszczenie
Wizyta w bajce „O śpiącej królewnie i siedmiu braciach” - streszczenie
Wizyta w bajce „Dziewczynka z zapałkami” - streszczenie
Opowieść Mateusza - streszczenie
„Akademia pana Kleksa” - opis pozostałych bohaterów
Adaś Niezgódka - charakterystyka
Ambroży Kleks - charakterystyka
Mateusz - charakterystyka
Jan Brzechwa - biografia
Magiczne przedmioty w Akademii
Akademia pana Kleksa - opis
Życie chłopców w Akademii pana Kleksa
Główne wątki „Akademii pana Kleksa”
Problematyka „Akademii pana Kleksa”
Czas i miejsce akcji „Akademii pana Kleksa”
Akademia Pana Kleksa – bibliografia





Tagi: